Dobór sztuczny

Darwin podkreśla, że hodowca nie stwarza bynajmniej zmienności, a tylko wykorzystuje do swych celów wszelkie odpowiednie dla niego zmiany. Ponieważ warunki hodowli zwiększają zmienność, praca hodowcy może już w krótkim czasie dać odpowiednie wyniki. Człowiek dobiera do rozrodu osobniki mające choćby w zawiązku cechy korzystne dla niego z tych czy innych względów. Wybierając do rozrodu osobniki hodowca dokonuje doboru, który Darwin nazywa doborem sztucznym, gdyż odbywa się on nie w przyrodzie, lecz w sztucznych warunkach hodowli. Przez systematyczne prowadzenie doboru sztucznego przez długi okres może hodowca znacznie spotęgować te cechy, które początkowo pojawiły się w zaledwie dostrzegalnym stopniu.

Gatunek i zmienność, rasy. Z kolei zajmuje się Darwin samym pojęciem gatunku. Ścisłej definicji gatunku nie można podać. Dlatego też chcąc rozstrzygnąć, czy dana forma jest tylko odmianą, czy też zasługuje już na miano gatunku, musimy iść za głosem doświadczonych syste-matyków. Zdajemy się więc na subiektywną ocenę i dlatego sądy różnych badaczy nie mogą się zawsze pokrywać ze sobą. Wynika to m.in. stąd, że nie ma wyraźnej różnicy między różnicami osobniczymi, indywidualnymi a odmianami, nie ma także ścisłego rozgraniczenia między rasami, podgatunkami i gatunkami.

Odmianę czy rasę należy, zdaniem Darwina, uważać za zaczątek nowego gatunku, co bynajmniej nie oznacza, że każda odmiana da w przyszłości nowy gatunek. Wiele bowiem powstających odmian ginie w końcu, ustępując miejsca innym. Konkludując, Darwin uważa termin „gatunek” za nazwę „dowolnie, dla dogodności tylko nadawaną grupie osobników ściśle do siebie podobnych” i sądzi, że pojęcie to nie różni się istotnie od pojęcia „odmiana”, którym określa się formy mniej wyodrębnione i bardziej ulegające wahaniom. Podobnie i nazwy „odmiany” w porównaniu z różnicami indywidualnymi używa się zupełnie dowolnie i tylko dla dogodności.

Leave a Reply