Pracodawca domaga się dziś

Pracodawca domaga się dziś od pracownika przedłożenia zaświadczenia o stanie zdrowia, a niekiedy świadectwa lekarskiego o możliwości wykonywania określonego rodzaju pracy. Czy będzie mógł zażądać przedłożenia wyników testów genetycznych i czy zechce zawrzeć umowę o pracę z osobą, która jest nosicielem genu mogącego w przyszłości – być może niedalekiej – wywołać określoną chorobę? Praktyki takie uznamy dziś, zapewne wszyscy, za niedopuszczalne z uwagi na ich dyskryminujący charakter. Należy mieć jednak na uwadze, że w szczególnych okolicznościach, jeśli środowisko pracy mogłoby mieć niekorzystny wpływ na zdrowie osoby ze względu na jej predyspozycje genetyczne, wykorzystanie testów prognozujących przy zatrudnianiu byłoby dobrodziejstwem a nie dyskryminacją. Nie można zatem wykluczyć, że z czasem – gdy inżynieria genetyczna przestanie być w opinii publicznej postrzegana jako zagrożenie – testy tego rodzaju będą wykorzystywane nie tylko w celach zdrowotnych.

Ujawnienie informacji o wynikach testów genetycznych może postawić jed-nostkę w niekorzystnej – pod różnymi względami sytuacji społecznej. Coraz częściej wyraża się obawy, że istnieje niebezpieczeństwo stygmatyzacji genetycznej ludzi, u których stwierdzono nosicielstwo śmiercionośnego genu, lub genu mogącego wywołać określoną chorobę. Rodzi się też kolejne pytanie, a mianowicie czy tego typu napiętnowanie może prowadzić do dyskryminacji genetycznej?

Leave a Reply