U wszystkich eucytów

Początkowo komórka miała bardzo prymitywną budowę, która powoli stawała się coraz bardziej złożona. Dillon (1962) przyjmuje, że pewne rysy tej prymitywnej budowy, jak i dalszych etapów stopniowej ewolucji komórki, mogły się zachować wśród niektórych żyjących form. Co więcej badania struktur różnych organelli komórkowych obecnie żyjących prymitywnych form wskazują, że do podobnych wniosków dotyczących pochodzenia i wzajemnego pokrewieństwa tych form możemy dojść niezależnie od tego, którą z wymienionych organelli bierzemy pod uwagę. Ze względu na rolę jądra komórkowego w procesie dziedziczenia i jego znaczenie dla zmienności ewolucyjnej dokładniej omówimy poglądy Dillona, dotyczące powstania i dalszego rozwoju tego składnika komórki.

U wszystkich eucytów zwierzęcych i roślinnych jądro komórkowe jest wyraźnie wyodrębnione od znajdującej się dookoła cytoplazmy.

U najniższych organizmów organizacja substancji jądrowej przedstawia się znacznie prościej. W komórce można bowiem wyróżnić chromatynę barwiącą się metodą Feulgena, co jest dowodem zawartości w niej DNA. U sinic chromatyna jest nieregularnie rozłożona w komórce i w tej postaci zostaje rozdzielona pomiędzy dwie komórki potomne w czasie podziału komórki macierzystej. U niektórych natomiast bakterii siarczanych (Beggiatoa, Thiothrix) chromatyna tworzy ziarna rozsiane w cytoplazmie. Zdaniem Dillona, układ chromatyny spotykany u sinic jest bardziej pierwotny. Sądzi on, że z tego rodzaju ziaren chromatyny powstało skupienie, tzw. endosom. Endosom składający się ze skupionych razem, lecz nie złączonych w jedną całość ziaren chromatynowych występuje np. u Chromatium.

Leave a Reply