Według raportów Światowej Organizacji Zdrowia

Według raportów Światowej Organizacji Zdrowia, dwie tylko choroby wy-wołane defektem pojedynczego genu (thalassemia oraz anemia sierpowata) spowodowały w ostatnich latach XX w. około 200 tysięcy zgonów rocznie. Statystyka niestety pogarsza się, gdyż terapia genowa pozostaje nadal jedynie na etapie prób i eksperymentów klinicznych. Natrafia ona na znaczne trudności, których pokonanie zadecyduje dopiero o sukcesie. Istotne jest m.in. skonstruowanie nośników genów zmniejszających ryzyko działania mutagennego na komórkę lub odrzucenia ich przez układ immunologiczny pacjenta. Lekarze, genetycy, biotechnolodzy są głęboko przekonani, że ich wspólnym wysiłkiem trudności te zostaną pokonane.

Ważnym progiem do pokonania, zanim terapia genowa stanie się rutynową praktyką, są koszty. Wystarczy wspomnieć, że same zastrzyki stosowane jako leczenie wspomagające w przypadku niedoboru odporności (u chorej A. de Silva) kosztowały 40 tysięcy dolarów miesięcznie. Notabene, niektórzy lekarze twierdzą, że to właśnie konwencjonalne leczenie towarzyszące terapii genowej, dało pozytywny efekt, a nie sama terapia.

Leave a Reply